10 000
:)
Dziewczyny dziękuję Wam bardzo za wszystkie odwiedziny, czytanie moich wypocin i komentarze :*
A dzisiaj przyszła wreszcie kolej na ostatni z trzech lakierów Essie, które kupiłam w TkMaxx'ie. Było to już troszkę dawno temu, jednak nie miałam czasu zrobić jakiś w miarę ładnych zdjęć albo zdążyłam zetrzeć końcówki :D W dodatku nie jest to kolor, który chciałabym teraz nosić na paznokciach.
Koloru pewnie nigdy nie poznam. Wg zdjęc ze stron jest t chyba Little brown dress. Ale możemy tylko gdybać. Postanowiłam go ochrzcić go moim nickiem :D
Może kolor nie jest całkiem taki , jak zapowiada tytuł notki.moim zdaniem to połączenie mlecznej czekolady z gorzką. Na zdjęciu widoczne 3 warstwy. Całkiem ładnie się prezentuje. Wykończenie jest kremowe.
ładnie błyszczy na paznokciach przez około 4 dni. Niestety później kolor staje się matowy.
Trwałość około 5 dni, później widoczne są odpryski.
Pędzelek jak w innych Essie. Wygodnie się nim maluje :)
Jedyne, co mnie niepokoi, to trochę długi czas schnięcia. 3 warstwa schnie już bardzo powoli. Irytuje mnie to niesamowicie. Nie lubię czekać. 2 warstwy to dla mnie wystarczająco :D
Z lampą:
Niestety przerwałam kurację odżywką Eveline SOS. Niedługo notka o moich spostrzeżeniach i efektach, a raczej ich braku!
Wreszcie moje życie wraca do normy. Teraz notki będą wreszcie bardziej regularne :)
Idę dalej odpoczywać :D Jakieś plany na weekend, hm?
Buziaki!













