poniedziałek, 14 stycznia 2013

Paznokcie: Eveline SOS- moja odczucia.

Wiem, że dosyć szybko. Jednak ja już po miesiącu wyrobiłam sobie zdanie o tej odżywce.




Na początku wszystko było ok. Paznokcie ok, nic się z nimi nie działo. Po mniej niż miesiącu zauważyłam, że moje paznokcie stają się bardziej żółtawe. W dodatku ani odrobinę twardsze. Jeszcze bardziej się rozdwajały. Hmm o co tu chodzi?
Wahałam się, co zrobić. Stosować dalej, czy zrezygnować.Swoim trzeźwym myśleniem i podejściem to sprawy, przekonała mnie do rezygnacji karminowe usta.
Przecież po zmyciu odzywki dokładnie umyłam dłonie i paznokcie. W czym tkwi błąd? A myślę, że w tej odżywce.
Jednak można powiedzieć o niej troszkę więcej:

Kilka słów od producenta:

Wielozadaniowa ekstremalnie wzmacniająca odżywka to szybka pomoc dla kruchych i łamliwych paznokci. Kompleksowa, silnie działająca kuracja jest idealnym rozwiązaniem dla słabych, zniszczonych i rozdwajających się paznokci. Odbudowująca formuła z witaminami wapniem i kolagenem precyzyjnie łączy z płytką paznokciową, odbudowuje regeneruje i maksymalnie ją utwardza. W ciągu 10 dni kuracji SOS paznokci z dnia na dzień stają się nieprawdopodobnie mocne, elastyczne i piękne.

Cena: 10zł/12 ml

Skład:
Ethyl Acetate, Butyl Acetate, Isopropyl Alcohol, Phthalic Anhydride/ Timellitic, Anhydride/ Glycols Copolymer, Cellulose Isobutyrate, Nirtocellulose, Aqua Tributyl Citrate, Surose Benzoate, Acrylates Copolymer, Camphor, Stearalkonium Hectorite, Adipic Acid/ Fumaric Acid/ Phthalic Acid/ Tricyclodecane Dimethanol Copolymer, Alcohol Denat, N-Butyl Alcohol, Tocopheryl Acetate, Hydrolized Collage, Citric Acid, Calcium Pantothenate, Phosphoric Acid, CI 17200.

Za ta cenę dostajemy całkiem sporo odzywki. Sama w sobie jest dość wydajna. Ma płynna konsystencję. 
Gdy odżywki ubywa, jest ciężej ją wydobyć z buteleczki. Pędzelek jest wygodny, dobrze się nim maluje.

Pierwsza warstwa wysycha w ekspresowym tempie. Również w następne dni nie ma z tym problemu. Miłe zaskoczenie.

Paznokcie ładnie błyszczą, kolor płytki staje się odrobinkę bardziej różowy. Ten efekt raczej nie zdobył mojego serca. Ja już wspominała- później kolor płytki ulegał stopniowo pogorszeniu.
Jeśli chodzi o działanie- producent obiecuje nam spektakularny efekt i to już po 10 dniach. Niestety nie u mnie.
Zawiodłam się. Chyba na jakiś czas dam sobie spokój z wszelkimi odżywkami do paznokci. Wrzucam na luz :D

Plusy:
+pędzelek
+czas schnięcia
+pojemność
+cena
+ładny połysk
+konsystencja

Minusy:
-brak działania
- pogorszenie stanu i koloru płytki


Moja ocena: 1,0/6,0


A ja biegnę przygotowywać się na jutro!

Buziaki!

20 komentarzy:

  1. No to sobie ją odpuszczę, a jest jakaś odżywka którą polecasz? Bo moim paznokciom przydałby się kop ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja ją mam i działa prawidłowo :) paznokcie nie sa juz w ogóle rozdwojone :):)

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie się sprawdzia i się nie rozdwajają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może z moimi pazurkami jest coś nie tak :D

      Usuń
  4. ciężko znaleźć dobra odzywkę do paznokci

    OdpowiedzUsuń
  5. wole olejki do paznokci, nie mam serca do odzywek zmywanych zmywaczem

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, jestem w szoku, u mnie sprawdza się idealnie. Lepiej niż wiele innych odżywek ( w tym tych z Eveline ).

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam 8w1 i diamentową i uwielbiam je, a na moje paznokcie działają jak zbawienie!

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie też odżywki Eveline dawały mizerne efekty :>

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurcze, kończę właśnie odżywkę Peggy Sage z której jestem BAAAAAARDZO zadowolona. W końcu mam paznokcie a nie ogryzki (pisałam o tym na blogu a teraz jest jeszcze lepiej). Myślałam, żeby kontynuować właśnie tym produktem a tu taka skucha. Zaniepokoiło mnie zażółcenie płytki, bo mam hopla na punkcie jej koloru. To już nie wiem, czy kupować

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja teraz stosuję odżywkę Sensique :) jest w porządku ale po osiągnięciu pewnej długości moje paznokcie i tak trochę się łamią.

    OdpowiedzUsuń
  12. z tymi odżywkami trzeba niestety uważać, bo można sobie biedy narobić.
    u mnie całkiem dobrze sprawdzają się jako baza pod kolorowe lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja polecam Biogenę, daje super efekt.

    OdpowiedzUsuń
  14. Taki niewypał, że aż szkoda czytać niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  15. ja od lat używam z Joko, w chwili obecnej mam Multivitaminę i jestem z nich zadowolona
    Eveline dawno nie miałam, ale po tych 'aferach' z ich odżywkami, co dziewczyny chorób jakiś nałapały to ja nie chcę ich widzieć nawet

    OdpowiedzUsuń
  16. ojej szkoda, że się nie sprawdziła

    OdpowiedzUsuń
  17. 8 w 1 jeszcze większe dno;/ ktoś powinien zabronić tej produkcji;/

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja używam odżywki z HH o której pisałam u mnie na blogu. Bardzo fajnie działa i szybko się wchłania nie to co odżywka o konsystencji lakieru...

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie Wasze komentarze. Każda opinia jest dla mnie ważna :)