środa, 3 października 2012

Opole: Kosmetyki organiczne Ziemowit ul. Krakowska 40

Wczoraj, w drodze na autobus, przechodziłam przez Ziemowita na Krakowskiej (Opole) Rzadko tam chodzę, jedynie do Super Pharmu, ale osobnym wejściem. Mój wzrok przyciągnęły kosmetyki w małym pomieszczeniu pod ruchomymi schodami.Wypatrzyłam Laverę i Balm Balm. Niestety już było zamknięte, więc musiałam obejść się smakiem.
Dzisiaj miałam cały dzień dla siebie i udałam się do tego sklepiku.
Pani pozwoliła pstrykać kilka zdjęć, ale nie miałam zbyt wiele czasu. Spieszyłam się na autobus.


 Wejście od strony apteki Super Pharm



Mydełka naturalne Lavera, balsamy z masłem shea, środki czystości. Wszystko to organiczne :)

Jak widać- asortyment nie jest ogromny, ale mamy w czym wybierać. Za tydzień mają być nowe produkty. Sporo nowości ma się pojawić na początku listopada, wtedy ma też ruszyć sklep internetowy. Jednak zamówienia można już składać mailowo na stronie : www.organzen.pl
Na stronie są dostępne listy produktów, wiele porad jak i również przepisy :)



 Mydło marsylskie- 19zł/300g


Kosmetyki Dr Hauschka :) Niestety nie miałam czasu an dokładne zapoznanie się z cenami.
Jednak pani w sklepie jest przemiła, chętnie odpowie na wszystkie pytania, doradzi, pozwoli spokojnie rozejrzeć się i poczytać składy kosmetyków.
Sama sprawiłam sobie jedną rzecz,:) Na pewno zrecenzuję :)

Dostępne marki:
Lavera
Dr Hauschka
Balm Balm
Lagona
Olivella
i inne, których już nie pamiętam :P


Kolorówka- skromna, ale jest :)

Sklep bardzo polecam ze względu na w miarę przystępne ceny, asortyment- w Opolu jest tylko Mydlarnia u Franciszka, której mówię stanowcze nie. No i oczywiście ze względu na obsługę, w przeciwieństwie do nachalnych pań z Mydlarni u Franciszka.
Jeden sklep z organicznymi kosmetyki zauważyłam na ul. Kośnego ale jeszcze tam nie byłam :) No chyba, że mi się przewidziało :P

Mam nadzieję, że ta informacja dotrze chociaż do jednej opolanki :) Dziewczyny, proszę się ujawnić :D

Buziaki :*

31 komentarzy:

  1. Dziękuję za propozycję, ale na szczęście mam jeszcze resztki olejków. Mam nadzieję, że mi wystarczą do powrotu tych już z pompką;-)

    Sklep wygląda ciekawie, dopatrzyłam się ślicznych mydełek ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny sklep! uwielbiam wszytsko co organiczne, szkoda że w Opolu bywam raz na rok albo rzadziej :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam, ze fajnie byłoby o nim napisać :)Na pewno wiele osób z Opola i okolic nie wie o jego istnieniu :)

      Usuń
    2. W Opolu jest jeszcze jedna Mydlarnia - poza Franciszkiem- na Osmańczyka- Stara Mydlarnia. Pozdrawiam

      Usuń
  3. wszystko to bardzo ładnie wygląda szkoda,że sklep jest w opolu ale może internetowo chociaż nie lubię kupowania produktów przez internet :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :D Wszystko muszę pomacać i w ogóle :D

      Usuń
  4. jej, jak miło zobaczyć w tytule nazwę swojego miasta! nie miałam jeszcze okazji być w tym sklepie, a przechodzę tamtędy bardzo często :D
    dodaję Cię od razu do obserwowanych - jesteś pierwszą blogerką-Opolanką, którą tu spotkałam! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. fakt, blogerek-szafiarek jest u nas kilka, a kosmetycznych malutko - też kiedyś myślałam, żeby zorganizować jakieś spotkanie, może udałoby się zaprosić też dziewczyny z okolic :D

    OdpowiedzUsuń
  6. byłam zapisana na to spotkanie! ale niestety, nie będę mogła się pojawić, mam zamówioną wizytę u okulisty ;C

    OdpowiedzUsuń
  7. chciałabym, kurczę, ale do tej okulistki są koszmarnie długie terminy, i musiałabym potem czekać miesiąc, a potrzebuję na już ;c

    OdpowiedzUsuń
  8. Przechodziłam tam dzisiaj, byłam w Super-pharm ale weszłam tym drugim wejściem ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak ja :D Do Smyka nie chodzę, bo jak na razie nie mam po co :P

      Usuń
  9. Super! Kiedy będę w Opolu pewnie tam zajrzę. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetny sklepik ;] szkoda, że to nie moje rejony, a za zakupami przez internet raczej nie przepadam

    OdpowiedzUsuń
  11. uhuhu. jak to miło widzieć kogoś z okolic. Kluczbork się kłania :))

    OdpowiedzUsuń
  12. ciekawie tu u Ciebie :) dodaję i zapraszam do obserwacji do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  13. ale rarytaski, zazdroszczę takiego miejsca:0

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny sklep,poza tym uwielbiam wszystkie naturalne kosmetyki,dary natury to jest to co mamy najcenniejszego.Buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
  15. TAki sklepik to fajna rzecz:0
    Zapach nie najlepszy ale cały czas go nie czuć, a po kolejnym razie,gdy tej maseczki używam przestaje on przeszkadzać ( tak było ze mną:)

    OdpowiedzUsuń
  16. asortyment niby niewielki, ale za to jak ładnie wszystko poukładane na półkach ;) też nie lubię nachalnych ekspedientek... pooozdrawiam! =)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja ostatnio wyczaiłam taki sklepik w Lublinie i ciągle tam teraz chodzę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Matko, nie wiedziałam, że w Opolu jest Lavera. Zawsze zamawiam ją przez internet. Jutro się tam przejdę i zobaczę, co mają:) Wprawdzie dzisiaj miałam iść do Superpharmu, ale było mi nie po drodze;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS Ten baner z napisem "kosmetyki organiczne" widziałam w lipcu na Strzelców Bytomskich, tuż przy kwiaciarni. Nawet się tam przeszłam z zamiarem zrobienia zakupów, ale było zamknięte. Dopiero z bliska zobaczyłam, że w środku jest pusto. Może ten sklep przenieśli w atrakcyjniejsze miejsce:) Jutro powiem o jego istnieniu swojej przyjaciółce, też się zapewne ucieszy:)

      Usuń
    2. Właśnie był w innym miejscu :)

      Usuń
    3. Mam nadzieję, że na dobre zadomowi się w Galerii Ziemowit, bo często tam bywam:) W Superpharmie mają glinkę w proszku, więc często tam chodzę uzupełniać zapasy;)

      Usuń
  19. Mieszkałam w Opolu 2 lata ale bywam co jakiś czas. Super wiedzieć o takim miejscu :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie Wasze komentarze. Każda opinia jest dla mnie ważna :)