Pokazywanie postów oznaczonych etykietą puder. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą puder. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 grudnia 2012

Makijaż: Diadem Puder brązujący 02 kusząca czekolada

Jest to kosmetyki do którego od samego początku byłam nastawiona dość sceptycznie Kolor bardzo dziwny, do tego mnóstwo drobinek. Ale dajmy się jemu wykazać!



Kilka słów od producenta:

Diadem puder brązujący podkreśla kości policzkowe, skroń i kości żuchwy, budując na twarzy światłocień. Produkt przyciemnia koloryt cery, odżywia twarz i ukrywa zmęczenie. Doskonale sprawdza się przy wykonywaniu ponadczasowego makijażu "nude". Lekka i jedwabista konsystencja pudru łączy się ze skórą dając efekt absolutnie naturalnej opalenizny.
BRONZER VERANO jest kosmetykiem uniwersalnym. Można go używać w każdym wieku, bez względu na kolor cery, na twarz oraz na całe ciało. Pomoże pogłębić albo odświeżyć opaleniznę. Jest świetną alternatywą dla osób, które nie lubią lub nie mogą się opalać, a chcą sprawić, aby skóra wyglądała jak skąpana słońcem. Niewielkie opalizujące drobinki tworzą promienną, ciepłą poświatę.
Jedno muśnięcie pędzla - Twoja skóra nabierze wigoru. Kolejne - pojawi się pogłębiająca opalenizna.

Do wyboru mamy sześć odcieni:

- Kasztanowy brąz PBR-01
- Kusząca czekolada PBR-02
- Opalony PBR-03
- Czekoladowy brąz PBR-04
- Intensywnie opalony PBR-05
- Opalony beż PBR-06

 Cena: 26,90/ 10g


Opakowanie jest dość poręczne- puderniczka typowa dla pudrów tej firmy. Wygodnie się otwiera. Duże lusterko również na plus. Niestety puszek dołączony do pudru jest niepraktyczny- nie wyobrażam sobie nakładać go takim czymś.



Puder jest prasowany. Jednak przy nabieraniu go pędzlem strasznie się sypie. Pyli na wszystkie strony. Mimo to jest dość drobno zmielony. Ma mnóstwo złotych drobinek- jednak na twarzy nie są one zbyt widoczne. Bardzo się ich obawiałam- nie lubię mocnego błysku.
Kolor na twarzy wygląda bardzo ładnie. Taki brąz wpadający lekko w złoto. Początkowo nie byłam do niego zbytnio pozytywnie nastawiona. Po jego użyciu byłam mile zaskoczona.
Niestety zdjęcie robiłam na szybko. Mam nadzieję, że udało mi się oddać jego kolor. Nie zwracajcie uwagi na precyzyjność aplikacji :P



Efekt oczywiście można stopniować. Ja nałożyłam dość malutko, nie lubię zbyt mocnego efektu :)
Ze względu na dość dobrą pigmentację produkt jest wydajny.
Zapach troszkę duszący, bardzo pudrowy :)

Jest dość trwały. Na twarzy pozostaje około 7-8 godzin. Wg mnie jest do dość dobry wynik.


Plusy:
+opakowanie
+kolor
+pigemntacja
+cena
+trwałość

Minusy:
-strasznie się osypuje


Moja ocena: 5,0/6,0

Jakie są Wasze odczucia względem tego produktu? Miałyście z nim styczność? A jakie inne pudry brązujące polecacie ?

Buziaki!
 

Kosmetyk otrzymałam na opolskim spotkaniu blogerek kosmetycznych. Fakt ten nie wpłynął na ocenę tego produktu.
  


wtorek, 18 września 2012

Makijaż: Bourjois Healthy balance Prasowany puder wyrównujący cere i nadający jej blask 52 Vanille

To już ostatnia, jak na ten miesiąc, recenzja kosmetyku Bourjois. Dzisiaj na tapecie puder Healthy balance. Kupiłam go od razu po wejściu na rynek. Zapowiadał się świetnie. Niestety rzeczywistości bywa brutalna :D


Kilka słów od producenta:

Do rodziny Healthy Mix Bourjois dołączył nowy produkt: prasowany puder Healthy Balance wyrównujący cerę i nadający jej niesamowity blask! Inteligentny puder, który łączy w sobie makijaż i pielęgnację, aby zmatowić cerę na 10 godzin oraz nadać jej niesamowity blask - dzięki koktajlowi owoców. Pielęgnacja i jednocześnie makijaż o naturalnym wykończeniu, prasowany puder Healthy Balance zapewnia blask, matowy finisz oraz lekki niczym puch skład, który nie obciąża skóry! Wyjątkowo skuteczne połączenie składu i konsystencji Healthy Balance sprawia, że puder nadaje makijażowi nieskazitelne wykończenie oraz 10 - godzinną trwałość. Puder ten przeciwdziała błyszczeniu się skóry i zapewnia dobroczynne działanie dzięki 2 skarbom natury: nawilżający owoc kaki oraz oczyszczające i balansujące stan cery yuzu.
Kaki: pochodzi z Chin, gdzie jest owocem drzewa pigwowego. Jego skórka ma właściwości nawilżające, wzmożone przez zawarte cukry: glukozę i fruktozę. Wyciąg z kaki nawilża, regeneruje i ujędrnia skórę.
Yuzu: ten niewielki owoc cytrusowy pochodzący z Dalekiego Wschodu posiada właściwości oczyszczające, antyseptyczne, ściągające i nawilżające. Ekstrakt z yuzu oczyszcza i uzdrawia skórę. Tym samym, puder sprawia, że trudne do pogodzenia w pielęgnacji strefy suche i strefy błyszczące twarzy odchodzą w zapomnienie. Po kilku aplikacjach skóra staje się idealna: gładka, matowa, rozświetlona, wypoczęta.
Dzięki swojej maksymalnie rozdrobnionej i błyskawicznie wnikającej w skórę formule, puder Healthy Balance zapewnia naturalne wykończenie makijażu, wręcz `niewidoczne` – w porównaniu do pudrów klasycznych. Wzbogacony o nylon i kaolin, jest ultrałagodny i pozostawia uczucie świeżości i komfortu, bez grubej warstwy ani efektu maski. Stworzone specjalnie tak, aby dopasowały się do każdej karnacji, odcienie Healthy Balance nie są ani zbyt żółte, ani zbyt różowe – są naturalnie zniuansowane, aby upiększyć i wyrównać każdą karnację.
Dostępny w 4 kolorach.

Cena: 40zł/ 9 g

Skład:

Niestety wstawiam zdjęcie, ponieważ nie mogła nigdzie znaleźć składu. Mam nadzieję, że widać.

Opakowanie mało finezyjne jak na Bourjois. Inne znacznie bardziej mi się podobają. Plus za lusterko, jednak nie ma gąbczaki- trzeba zaopatrzyć siew  swoją albo puder pozostanie tylko "stacjonarny".
Plastik jest dość cienki i kiepskiej jakości.



Zapach boski, jak całej serii Healthy mix, uwielbiam zapach owców. Jednak nie pozostaje długo na twarzy, nie drażni nosa.

Konsystencja aksamitna, dobrze rozprowadza się na skórze. Nie jest zbyt sucha, nie pyli za mocno.




Po lewej IsaDora Ultra cover compact powder 19 Camuflage Light, po prawej Bourjois Healthy balance 52 Vanille



Hmm co do działania samego produktu.... To jestem bardzo, ale to bardzo zawiedziona. Z podkładu i różu jestem bardzo  zadowolona, a tu taki bubel.
Matuje na góra 1h, później twarz zaczyna się błyszczeć- producent obiecuje 10 godzin, hmm może u osób z normalną/mieszaną skórą wytrzyma 5 godzin. Nie przedłuża trwałości makijażu. Podkreśla suche skórki, ale nie wysusza. Niestety krótko utrzymuje się na skórze. Może lekko ciemnieć. Bardzo słabe krycie, jedynie lekko wyrównuje koloryt skóry. W składzie talk- gdyby dobrze spełniał swoje zadanie, to już bym go nawet tolerowała.

Po mimo tylu minusów, daje naturalny efekt i rozświetla twarz. Duży plus za jasny kolor, idealny dla bladziochów. Osoby z ciemniejszą cerą również znajdą coś dla siebie :)

U osób z normalną cerą lub mieszaną będzie raczej sprawował się dobrze.
Niestety męczę się z nim okropnie :/ Czemu Bourjois wyprodukował taki bubel ? :(

Plusy:
+jasny kolor
+zapach
+lusterko
+ładnie rozświetla twarz
+daje naturalny efekt
+nie wysusza skóry

Minusy:
-nie matuje
-nie przedłuża trwałości makijażu
-może troszkę ciemnieć
-brak gąbeczki
-mało finezyjne i trwałe opakowanie
-cena ( 40 zł to zdecydowanie za dużo jak na taki bubel, choć ja swój kupiłam za 29,90 w cenie regularnej)
-słabe krycie

 

Moja ocena: 2,5/6,0


A jakie są wasze odczucia?


Buziaki :*

P.S. Jutro kolejna porcja nowych lakierów, w tym... Essie! Wreszcie! :D