wtorek, 18 września 2012

Makijaż: Bourjois Healthy balance Prasowany puder wyrównujący cere i nadający jej blask 52 Vanille

To już ostatnia, jak na ten miesiąc, recenzja kosmetyku Bourjois. Dzisiaj na tapecie puder Healthy balance. Kupiłam go od razu po wejściu na rynek. Zapowiadał się świetnie. Niestety rzeczywistości bywa brutalna :D


Kilka słów od producenta:

Do rodziny Healthy Mix Bourjois dołączył nowy produkt: prasowany puder Healthy Balance wyrównujący cerę i nadający jej niesamowity blask! Inteligentny puder, który łączy w sobie makijaż i pielęgnację, aby zmatowić cerę na 10 godzin oraz nadać jej niesamowity blask - dzięki koktajlowi owoców. Pielęgnacja i jednocześnie makijaż o naturalnym wykończeniu, prasowany puder Healthy Balance zapewnia blask, matowy finisz oraz lekki niczym puch skład, który nie obciąża skóry! Wyjątkowo skuteczne połączenie składu i konsystencji Healthy Balance sprawia, że puder nadaje makijażowi nieskazitelne wykończenie oraz 10 - godzinną trwałość. Puder ten przeciwdziała błyszczeniu się skóry i zapewnia dobroczynne działanie dzięki 2 skarbom natury: nawilżający owoc kaki oraz oczyszczające i balansujące stan cery yuzu.
Kaki: pochodzi z Chin, gdzie jest owocem drzewa pigwowego. Jego skórka ma właściwości nawilżające, wzmożone przez zawarte cukry: glukozę i fruktozę. Wyciąg z kaki nawilża, regeneruje i ujędrnia skórę.
Yuzu: ten niewielki owoc cytrusowy pochodzący z Dalekiego Wschodu posiada właściwości oczyszczające, antyseptyczne, ściągające i nawilżające. Ekstrakt z yuzu oczyszcza i uzdrawia skórę. Tym samym, puder sprawia, że trudne do pogodzenia w pielęgnacji strefy suche i strefy błyszczące twarzy odchodzą w zapomnienie. Po kilku aplikacjach skóra staje się idealna: gładka, matowa, rozświetlona, wypoczęta.
Dzięki swojej maksymalnie rozdrobnionej i błyskawicznie wnikającej w skórę formule, puder Healthy Balance zapewnia naturalne wykończenie makijażu, wręcz `niewidoczne` – w porównaniu do pudrów klasycznych. Wzbogacony o nylon i kaolin, jest ultrałagodny i pozostawia uczucie świeżości i komfortu, bez grubej warstwy ani efektu maski. Stworzone specjalnie tak, aby dopasowały się do każdej karnacji, odcienie Healthy Balance nie są ani zbyt żółte, ani zbyt różowe – są naturalnie zniuansowane, aby upiększyć i wyrównać każdą karnację.
Dostępny w 4 kolorach.

Cena: 40zł/ 9 g

Skład:

Niestety wstawiam zdjęcie, ponieważ nie mogła nigdzie znaleźć składu. Mam nadzieję, że widać.

Opakowanie mało finezyjne jak na Bourjois. Inne znacznie bardziej mi się podobają. Plus za lusterko, jednak nie ma gąbczaki- trzeba zaopatrzyć siew  swoją albo puder pozostanie tylko "stacjonarny".
Plastik jest dość cienki i kiepskiej jakości.



Zapach boski, jak całej serii Healthy mix, uwielbiam zapach owców. Jednak nie pozostaje długo na twarzy, nie drażni nosa.

Konsystencja aksamitna, dobrze rozprowadza się na skórze. Nie jest zbyt sucha, nie pyli za mocno.




Po lewej IsaDora Ultra cover compact powder 19 Camuflage Light, po prawej Bourjois Healthy balance 52 Vanille



Hmm co do działania samego produktu.... To jestem bardzo, ale to bardzo zawiedziona. Z podkładu i różu jestem bardzo  zadowolona, a tu taki bubel.
Matuje na góra 1h, później twarz zaczyna się błyszczeć- producent obiecuje 10 godzin, hmm może u osób z normalną/mieszaną skórą wytrzyma 5 godzin. Nie przedłuża trwałości makijażu. Podkreśla suche skórki, ale nie wysusza. Niestety krótko utrzymuje się na skórze. Może lekko ciemnieć. Bardzo słabe krycie, jedynie lekko wyrównuje koloryt skóry. W składzie talk- gdyby dobrze spełniał swoje zadanie, to już bym go nawet tolerowała.

Po mimo tylu minusów, daje naturalny efekt i rozświetla twarz. Duży plus za jasny kolor, idealny dla bladziochów. Osoby z ciemniejszą cerą również znajdą coś dla siebie :)

U osób z normalną cerą lub mieszaną będzie raczej sprawował się dobrze.
Niestety męczę się z nim okropnie :/ Czemu Bourjois wyprodukował taki bubel ? :(

Plusy:
+jasny kolor
+zapach
+lusterko
+ładnie rozświetla twarz
+daje naturalny efekt
+nie wysusza skóry

Minusy:
-nie matuje
-nie przedłuża trwałości makijażu
-może troszkę ciemnieć
-brak gąbeczki
-mało finezyjne i trwałe opakowanie
-cena ( 40 zł to zdecydowanie za dużo jak na taki bubel, choć ja swój kupiłam za 29,90 w cenie regularnej)
-słabe krycie

 

Moja ocena: 2,5/6,0


A jakie są wasze odczucia?


Buziaki :*

P.S. Jutro kolejna porcja nowych lakierów, w tym... Essie! Wreszcie! :D

22 komentarze:

  1. skoro nie matuje to faktycznie nie jest wart uwagi ;/
    ja mam matujący z Rimmel'a i jestem bardzo zadowolona, a ostatnio odkryłam fix&matte z essence i jestem zdumiona, że potrafi tak wiele zdziałać w kwestii zapobiegania błyszczeniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie niedawno umieściłam jego recenzję na blogu. Nie spełnia całkowicie moich oczekiwań, na pewno jeszcze wypróbuję sporo innych.

      Usuń
  2. hmmm dla mnie najbardziej na minus byłoby to że podkreśla skórki. To dopiero potrafi zepsuć makijaż, no bo jeszcze ta trwałość no da się co godzinę to poprawić ale skórki już nie dlatego na pewno się nie skuszę, może faktycznie osoby o innej cerze będą miały inne zdanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie ten puder jest już zdyskwalifikowany.

      Usuń
  3. Dzięki za komentarz na moim blogu, cieszę się, że paznokcie się podobają :)
    Bardzo ciekawy blog, obserwuję;*

    OdpowiedzUsuń
  4. kochana, trudno mi się wypowiedzieć, bo mam skórę normalną i nie używałam tego drugiego Revlona ;) Z tego co wiem, to jest mniej kryjący. I ja go nakładam naprawdę sporo, bo mojej skórze daleko do ideału - mam zaczerwienione policzki i trochę popękanych naczynek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie wersja do cery tłustej/mieszanej robiła maskę. Krycie było bardzo dobre. Musze wypróbować drugą wersję.
      Mimo to dziękuję bardzo za odpowiedź :*

      Usuń
  5. Nie taki tani w sumie. Właśnie jestem na kupnie pudru ale skoro z matowieniem kiepsko to sobie go odpuszczam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba, że nie masz mocno tłustej cery, raczej normalną w kierunku mieszanej.
      Jednak jest wiele tańszych pudrów, które dobrze matują. U mnie recenzja Essence Fix&matte!, możesz sobie poczytać :)

      Usuń
  6. nieużywałam lubię i obecnie uzywam pudru z rossmana sławnego synergen:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele blogerek go chwali, ale jakoś się na niego nie zdecydowałam.

      Usuń
  7. Za brak matu wielki minus. Nienawidzę kosmetyków, które obiecują gruszki na wierzbie:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Hmm miał być mat przez 10 h :D

      Usuń
  8. A ja ,tak bardzo chciałam go kupić.Paczuszka będzie wysłana jutro.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To lepiej zainwestuj w coś innego :) Jest sporo lepszych produktów bo ten jest poniżej przeciętnej.
      Kochana, jeszcze raz dziękuję Ci bardzo :* Pozdrawiam :*

      Usuń
  9. aaa to sie nie skusze rzeczywiście troche nie warto;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak nie matuje to się nie skuszę, no i cena - kosmiczna o_O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  11. u mnie sie swietnie spisuje i podoba mi sie, ze nadaje odrobine koloru, no ale jak zawsze wszystko zalezy od cery

    OdpowiedzUsuń
  12. szkoda, że się u ciebie nie sprawdził, mam go i lubię, jest świetny do poprawek makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się z nim nie polubiłam, chyba znajdzie inny dom :D

      Usuń
  13. moja mama go lubi :) a faktycznie pachnie cudnie

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie Wasze komentarze. Każda opinia jest dla mnie ważna :)