niedziela, 16 września 2012

Makijaż: Bourjois Blush 72 Tomette

W końcu napisałam nowy post. Od czwartku wieczora cały weekend spędziłam z moim A. Miał przyjechać dopiero w piątek, ale zrobił mi niespodziankę. I to nie jedną, ale o tym jutro :)

Jeden zdaniem- to mój ulubiony róż. Mam go już 9 miesięcy- nie widzę żadnego ubytku. Piękny ciepły kolor ze złotawym shimmerem. Bardzo lubię jego subtelny efekt na skórze.


Kilka słów od producenta:

Małe, okrągłe opakowanie zawiera pięknie pachnący pojedynczy róż o delikatnej, jedwabistej konsystencji. Wypiekany w specjalnych piecach w bardzo wysokiej temperaturze. Dzięki temu jest trwały, ekonomiczny i bardzo łatwo się nakłada, nie zostawiając smug. Może być używany na sucho i na mokro. Staje się wtedy wielofunkcyjnym preparatem, który można stosować:
- na policzki, jako róż (na sucho),
- na powieki, jako cień (na sucho) oraz eyeliner (na mokro),
- na usta, jako pomadkę (na mokro).
Aplikowany na sucho daje delikatny makijaż, natomiast aplikowany na mokro daje makijaż wyraźny, lśniący i ultra-trwały. Dostępny w 3 rodzajach kolorów: matowy, satynowy i świetlisty i w szerokiej gamie kolorystycznej.

Cena: 50 zł/2,5 g

Skład:
Talc, Corn Starch, Bentonite, Aluminum Hydroxide, Methylparaben, Fragrance. [+/- may contain: Carmine, D&C Red #6, D&C Red #6 Barium Lake, D&C Red #7 Calcium Lake, D&C Red #27 Aluminum Lake, D&C Red #34 Calcium Lake, FD&C Yellow #5 Aluminum Lake, FD&C Yellow #6 Aluminum Lake, Iron Oxides, Mica, Titanium Dioxide, Ultramarines]. 

Mój odcień to 72 Tomette- myślę, że to wersją świetlista.



Uroczę okrągłe pudełeczko skradło moje serce :) Opakowanie niestety nie jest zbyt praktyczne, małe lustereczko i raczej niewygodny pędzelek- ja nie potrafię się nim posługiwać. Widoczny jest odcień różu, bez problemu można go znaleźć

Konsystencja różu jest dość zbita, twarda. Potrzeba pędzla z twardym włosiem do aplikacji tego różu. Bardzo dobrze rozprowadza się na twarzy. Nie można z nim przesadzić, nawet początkująca osoba nie zrobi sobie nim krzywdy. Nie czuć go na twarzy. Nie zapycha.
Złote drobinki ładnie połyskują w słońcu, nie jest to tandetny brokat. Pięknie rozświetlają.



 



Podkład Bourjois Healthy Mix 52, róż Bourjois 72 Tomette
J.w

Zapach jest boski, uwielbiam go. Niestety po aplikacji już nie jest wyczuwalny. Jak dla mnie pachnie różami :)
Na mojej tłustej buzi utrzymuje się podobnie jak podkład Bourjois HM, czyli 9 h. To dość długo. Przez cały czas kolor nie traci na intensywności. Jedynie shimmer stopniowo znika.
Plusy:
+szeroki wybór kolorów
+trwałośc
+zapach
+dostępnośc
Miniusy
Jak dla mnie nie ma żadnych :)

Moja ocena: 6,0/6,0 - zdobył moje serce! Absolutnie tak! :)

10 komentarzy:

  1. świetny odcień ;]
    ciekawe jak wygląda na ustach w roli pomadki ;>

    OdpowiedzUsuń
  2. ja od jakiegoś czasu poluję na te róże, ale nie mogę zdecydować się, który kolor wybrać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak miałam :D Na pokazie makijażu pani użyła właśnie takiego odcienia i bardzo mi się spodobał :)

      Usuń
  3. ten róż taki trochę wpadający w bronzer, prawda? szkoda, że nie pokazałaś jak prezentuje się na twarzy.
    ja róży nie używam, bronzery od czasu do czasu tak.
    pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieczorem postaram się dodać zdjęcie :)

      Usuń
  4. Super zapach,efekt,i moja ocena 10/10.Polecam jego zakup.Pozdrawiam Cię i zostawiam całuski :* :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Czaję się na ten róż już jakiś czas tylko troszkę szkoda mi pieniążków zapraszam do mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tez przypadł mi do gustu ten róż ,wziełam udział w jednym losowaniu w którym jest do wygrania i po cichu liczę na to ,że uda mi się wygrać !

    OdpowiedzUsuń
  7. Moje serce też zdobył! I ta ilość wersji kolorystycznych matowych i świetlistych :-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie Wasze komentarze. Każda opinia jest dla mnie ważna :)